В Смоленске упал самолет

Тема в разделе "Авиакатастрофа под Смоленском", создана пользователем Beric, 10 апр 2010.

  1. leopold
    Оффлайн

    leopold Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    А какие проблемы в пересечении шоссе на высоте 26 метров. Насколько я понял, он не ожидал встретить возвышенность.
    Я не говорю, правильно или не правильно решение пилота садиться, я говорю о том, что чтобы действовать так, как он действовал, нужно считать, что перед ВПП ровное поле. Иначе это просто самоубийство.
  2. SERGIO
    Оффлайн

    SERGIO Active Member

    Credit:
    - $249,24
    Book Reviews:
    0
    Экипаж польского правительственного авиалайнера Ту-154 за 3-5 секунд до катастрофы уже знал, что избежать ее не удастся. Об этом сообщил главный военный прокурор Польши полковник Кшистоф Парульский.

    По его словам, это следует из расшифрованных записей «черных ящиков». Последние слова пилотов «были драматическими», сказал полковник Парульский, но отказался сообщить, что «конкретно говорили пилоты машины перед ударом о землю».

    «Приняв во внимание, что скорость приземляющегося самолета составляет 150-180 метров в секунду», получится, что «за 3-5 секунд до катастрофы пилоты уже знали, что ее избежать не удастся», — сказал военный прокурор.

    Полковник Парульский сообщил, что «на месте катастрофы под Смоленском собрано уже около 50 процентов частей самолета». Главный военный прокурор Польши отказался сообщить, знали ли пассажиры авиалайнера о том, что Ту-154 разобьется.

    Самолет Ту-154 с членами официальной польской делегации, следовавшей на траурные мероприятия в Катыньском мемориале, разбился в субботу у города Печерск Смоленской области. Погибли все 96 человек, находившиеся на его борту, в том числе президент Польши Лех Качиньский и его супруга. Они будут похоронены в воскресенье в Вавельском замке Кракова.

    В связи с трагедией президент РФ Дмитрий Медведев объявил 12 апреля Днем траура в России. В Польше объявлен недельный национальный траур.

    Подробнее: http://news.mail.ru/incident/3663273/
  3. yury
    Оффлайн

    yury Новичок

    Credit:
    $934,84
    Book Reviews:
    0
    Ну да, после березы 450-900 метров, конечно. Значит знали, что часть крыла потеряли.
  4. aaaaaaaaaaaaa
    Оффлайн

    aaaaaaaaaaaaa Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    THE QUESTION RELATING to CATASTROPHES POLISH AIRPLANE
    1) Po wypadku nie było dużego pożaru, to oznacza prawdopodobnie, że wcześniej samolot podczas kołowania zrzucał paliwo (wersja ta pojawia się m.in. w sobotnich relacjach Polsatu)Jak to się ma zatem do wersji strony rosyjskiej, że samolot po jednym nieudanym podejściu miał lądować na lotnisku zapasowym?? Czy wieża nie została poinformowana o tym, że pilot zrzuca paliwo?? Dlaczego pilot zrzucał paliwo i postawił wszystko na jedną kartę - lądowanie na zamglonym lotnisku ze słabymi systemami naprowadzania?? 2) Wg informacji oficjalnej samolot uderzył w antenę na wysokości 20 m przy prędkości 300 km/h (inne źródła 260 km/h) będąc jakieś 1,2 - 1,5 km przed pasem startowym.
    Tutaj pojawiają się kolejne pytania:

    a) czy wspomniana antena to cześć radiolatarni NDB widocznej tutaj??

    b) co pilot robił na 20 m w odległości ponad kilometra od pasa startowego?? w takich warunkach schodzenie poniżej 100 m, bez widoczności pasa startowego, to przecież czyste samobójstwo!! Czy doświadczony pilot wojskowy z takimi ważnymi personami na pokładzie zdecydowałby się na taki krok??

    Przychodzą mi do głowy 2 wyjaśnienia:

    Albo nawaliły wszystkie wysokościomierze na pokładzie (raczej nieprawdopodobne) albo samolot zaczął z jakichś przyczyn spadać już wcześniej, zanim w cokolwiek uderzył (część relacji potwierdza hipotezę o awarii - samolot na dosyć sporej wysokości zaczął się rozpadać, przechylił się na skrzydło i nagle stracił wysokość).

    c) czy pilot na dystansie 1 - 1,5 km mógłby samolotem 100-tonowym wyhamować z 260 (300) km/h do zalecanej prędkości lądowania 230 km/h?? Zastanawia mnie ta prędkość bardzo.

    3) Dlaczego czarne skrzynki zostały zabrane do badania w Moskwie?? Co mówią o tym przepisy międzynarodowe?? Przypominam, że rozbił się samolot wojskowy.


    Ma rację redaktor "Skrzydlatej Polski" Tomasz Hypki, że sobotnia tragedia nie powinna się wydarzyć. Nie tylko dlatego, że dowódcy rodzajów sił zbrojnych - w dodatku z szefem sztabu na czele - nie mają prawa jeździć razem. To mało. Niespotykana w skali historii katastrofa nie powinna była się wydarzyć, bo zdarzyć się - tak jak ją przedstawiono - nie mogła. Co jest nie tak z tym obrazkiem? Oto najważniejsze fakty i znaki zapytania.

    Samolot z polską delegacją prezydencką na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej podchodzi do lądowania na lotnisku wojskowym Smoleńsk Sewiernyj (ICAO: XUBS) ok. godz. 8:40 czasu polskiego (-2h czasu moskiewskiego). Wykonuje kilka okrążeń przed zejściem, z powodu gęstej mgły. Wieża kontroli lotów zaleca przejście na lotnisko w Mińsku, lub inne, z powodu chwilowego zamknięcia XUBS (gęsta mgła). Pilot postanawia lądować mimo to. Przy drugim podejściu do lądowania, podczas nalotu i wykonując ryzykowny manewr gwałtownego skrętu na skrzydle, maszyna o 8:56 roztrzaskuje się, wybucha i płonie w szczątkach kilkaset metrów od początku pasa lotniska. Nikt z pasażerów i załogi nie przeżył. Szczątki maszyny, rozrzucone są na znacznej przestrzeni, co jest niezaprzeczalnym dowodem eksplozji. Leżą kilkadziesiąt - sto kilkadziesiąt metrów w bok od linii pasa startowego, co tłumaczyłoby rozpaczliwy manewr pilota, próbującego skręcić i naprowadzić tutka 101 na linię pasa.

    Gęsta mgła
    Zapisy pogodowe i zeznania świadków są zgodne: rano zamglenie (mist) przechodząca przed godziną dziewiąta czasu polskiego w mgłę (fog). Temperatura gruntu i powietrza w okolicach zera: +1..+3 C, wilgotność względna bardzo wysoka 95-98%. Opar nieprzejrzystej mgły pojawił się jakby na zamówienie tuż przed przylotem prezydenckiego samolotu. Jeszcze o g. 8.30 lądowania odbywały się normalnie. Zaledwie o g.8 wylądował Jak-40 z polskimi dziennikarzami do obsługi wydarzenia.

    Dziwna eksplozja
    Świadkowie naoczni, pracownicy bazy i mieszkańcy potwierdzają, że samolot skręcał na bardzo niskiej wysokości, zahaczając niemalże o samochody jadące lokalną drogą. Kierowcy i przechodnie widzieli upadek oraz wybuch i pożar. Niektórzy twierdzą, że wybuch miał miejsce zanim maszyna rozbiła się o ziemię. Jak na sprawę nie patrzeć, Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej - paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku. Dodatkowo trzeba uwględnić, że - zgodnie z oficjalną wersją oraz relacjami świadków - prezydencki tutek zahaczał o drzewa, więc spadł efektywnie z wysokości ok 20 m. Cały impet uderzenia pochodził zatem od ruchu w poziomie, przy minimalnej prędkości. Co wywołało eksplozję? Nie wiadomo. Rzadki zagajnik, w którym leżą szczątki, właściwie nie powinien być nawet przeszkodą przy szczęśliwym lądowaniu w lini prostej. Znane są przypadki awaryjnych lądowań Tu-154 na polach. Jeden z nich lądował dla przykładu w ten sposób szczęśliwie z płonącym ładunkiem papierosów, po czym spłonął na ziemi, bo załoga nie zdołała ugasić ognia. Tutek potrafi wylądować nawet jako płonąca pochodnia (i nie wybuchnąć w trakcie).

    Dziwne podchodzenie
    Tu-154 ma konstrukcję konia roboczego i dlatego z lubością jest używany w wersji transportowej przez różnej maści mafie. Potrafi wylądować bezpiecznie (i wystartować) w metrowym śniegu oraz na polnej drodze. Nie ma lepszego samolotu dla przemytników. Skoro tak, dlaczego nie mógł położyć się na podsmoleńskim zagajniku? Bo pilot najwyraźniej będąc tuż nad ziemią, zorientował się, że pas lotniska jest z boku i do niego już nie zdążył dolecieć. Jeszcze raz: maszyna spadła przed pasem startowym, a nie za nim, jak by należało oczekiwać przy nieudanym podchodzeniu. Pilot celował w niewłaściwe miejsce na mapie. Czy był pijany, czy przyrządy wskazywały mu niewłaściwe położenie? Po co podejrzane akrobacje, kiedy każde dziecko wie, że podchodzi się do lądowania na prostej, w razie zbyt małej/dużej prędkości podnosi się dziób do góry, zatacza wyżej koło i znowu podchodzi się na prostej. Tu jednak było inaczej. Pilot Protasiuk wyprowadził maszynę z boku pasa, za nisko i - zamiast ją poderwać na prostej - nagle skręcił. Do pasa nie doleciał. Wrota od stodoły były krzywe, czy Protasiuk krzywo patrzył? Bo że specjalnie chciał lądować po ułańsku, "z bokowca", nikt normalny nie uwierzy, a na pewno Tomasz Hypki. Szczątki leżą z boku pasa, to jest bezsporne.

    Cztery podchodzenia
    Zadziwiające, że pilot rzekomo próbował posadzić maszynę aż czterokrotnie. Należałoby oczekiwać, że podda się przy drugiej próbie i poleci na lotnisko awaryjne. Relacja o czterech próbach pochodzi prawdopodobnie z tv Polsat, na którą powoływali się rosyjscy komentatorzy w pół godziny po zdarzeniu. Według konfrontacji z relacjami świadków cztery podejścia są legendą, a katastrofa zdarzyła się przy pierwszym, bądź co najwyżej drugim podejściu. Pilot nie był maniakiem tego lotniska, tylko racjonalnie ocenił swe szanse na udany lot, będąc przeświadczonym, że potrafi znaleźć pas, nawet nie widząc go dokładnie. Warto zaznaczyć, że w chwili katastrofy widoczność wynosiła kilkaset metrów, więc pilot - znając właściwe położenie pasa - musiał na niego wyjść aby z bliska móc zobaczyć. Kłopot w tym, że wyszedł na niewłaściwy punkt.

    System naprowadzania
    Lotnisko wojskowe Smoleńsk Sewiernyj (XUBS) w odróżnieniu od cywilnego LNX nie posiada nowoczesnego systemu nawigacji ILS, w związku z tym w warunkach słabej widoczności nie zezwala się na lądowania, bowiem na instrumentach pokładowych nie widać dokładnego umiejscownienia pasa. Jednak przez dziesięciolecia na Siewiernym stacjonowała jednostka lotnicza, którą rozformowano w październiku 2009. Jakoś maszyny lądowały, w każdych warunkach pogodowych. Jak to robiły w nocy? Jak zwykle prosto - światła plus sygnalizacja radarowa wieży. Można zatem wylądować nawet po ciemku, kłopot tylko z wyznaczeniem, gdzie jest pas. Ciekawe, że potwierdzają się relacje iż przed Tupolewem podobny manewr ułańskiego skrętu na skrzydle wykonał Illiuszyn. Czyżby uległ temu samemu złudzeniu, co polski pilot? Prawdopodobnie.

    Liczba ofiar
    Biorąc pod uwagę siłę uderzenia, trudno jest uwierzyć, iż cała załoga i pasażerowie - przy upadku z wysokiego drzewa w ruchu ślizgowym - przypięci pasami do foteli, zginęła. Jednak taką informację podano krótko po zdarzeniu, a mianowicie w ok. pół godziny po nim, kierując się relacjami świadków i strażaków. Jednakże uporczywie pojawiają się pogłoski o trzech uratowanych, które są dementowane. Abstrahując od dziwnej hekatomby, którą trudno jest wytłumaczyć komuś, kto trochę latał i widział wypadków, zadziwiająca jest szybkość przekazania tej informacji. W normalnym toku wydarzeń liczbę ofiar podaje się po pewnym czasie, po spenetrowaniu wszystkich szczątków i dokładnym policzeniu. Tu stało się inaczej. Ratownicy od razu wiedzieli że nikt nie przeżył, bo nie ma czego zbierać. Zatem zniszczenia (wybuch) musiały być potworne, niewspółmierne do zdarzenia.

    Ciekawe sąsiedztwo
    O ile lądowisko Siewiernyj od niedawna, bo zaledwie od października ub.r. ma podwójne, cywilne i wojskowe zastosowanie, nie jest lądowiskiem bagatelnym. Wystarczy spojrzeć na google maps, aby uzmysłowić sobie, że Smoleńsk jest jednym z głównych centrów rosyjskiego przemysłu lotniczego. Z tego właśnie powodu wokół średniowiecznej twierdzy istnieje gęsta sieć kolejowa oraz liczne lądowiska. Z racji dobrej dostępności transportowej (węzeł kolejowy), wybrano to miejsce dla egzekucji polskich jeńców.

    Pas XUBS ma długość aż 2,5 km, co powoduje że mogą na nim lądować wszystkie samoloty. Jeśli polski tupek 101 dotarłby do niego, mógł bezpiecznie lądować na ślepo i bez hamulców. Jednak do pasa nie doleciał...

    Na zdjęciach wraka widać prześwitujące przez drzewa zabudowania hangaru. Kto ciekawy, znajdzie te budynki na zdjęciach satelitarnych. To hangary zakładów lotniczych Jakowlewa, produkujących samoloty Jak. Z rampy i pasa Siewernego korzystają do dziś dla prób, startów i lądowań remontowanych maszyn. Smoleńsk jest siedzibą centrali fabryki lotniczej Jakowlew, w pobliskim Mińsku (kilkadziesiąt km na zachód, na Białorusi) znajdują się główne zakłady produkcyjne.

    Polski pilot, mistrz w swoim fachu był proszony o przejście na lotnisko awaryjne z powodu mgły, nie zdecydował się jednak na rezygnację z lądowania, bowiem ufał w swoje siły. Według sąsiedztwa sądząc, miał rację. Cywilne lądowisko Jużnyj było w tym momencie także pokryte mgłą, a ma krótszy pas. Pobliski Mińsk to kilkadziesiąt km podróży powrotnej ad hoc organizowanym transportem samochodowym, strata kilku godzin. Pas Jużnego jest szeroki i długi, po obu stronach ma po pół kilometra trawy, na której pilot mógł posadzić Tupolewa z zamkniętymi oczami i po pijanemu. Byle tylko podejść do ziemi, tupek może gładko lądować na każdej nawierzchni, nawet w szczerym polu.

    Latający wrak
    O ile Tupolewy zapisały się w swojej służbie sporą awaryjnością, były w doskonałej formie. Tu z numerem 101 przeszedł przed ostatnią Wigilią u rosyjskiego producenta w Samarze regularny remont generalny, dający mu gwarancję na kolejne pięć lat latania. Mimo wieku - 30 lat - miał wylatane zaledwie pięć tysięcy godzin, na trzydzieści przewidziane na czas życia, więc można powiedzieć, że został wyeksploatowany w 1/6. Miał unowocześnioną awionikę i nie powinien sprawiać poważnych kłopotów. O ile TU-154 jest obecnie modelem muzealnym, bo nie produkowanym i wycofanym z ekspolatacji z najważniejszych linii, w tym chińskich i Aerofłotu, z racji nadmiernej konsumpcji paliwa i przekroczonych norm hałasu, tragiczny tupek 101 był technicznie w wyśmienitym stanie technicznym i mógł jechać w każdą podróż. Ta sama maszyna wiozła przed kilku dniami premiera Tuska na uroczystości w Katyniu z udziałem premiera Putina. Tupolew jest po prostu jak mercedes beczka. Ten konkretnie model miał nawet świeżo chromowane dekle.
    http://www.youtube.com/watch?v=XxdOnSsP ... r_embedded
  5. Grum_
    Оффлайн

    Grum_ Active Member

    Credit:
    $864,92
    Book Reviews:
    0
    Бред. 180 м.с это 650 км.ч. Ограничение по закрылкам 45 - 300 км.ч, по шасси - 400 км.ч
  6. Aml
    Оффлайн

    Aml Active Member

    Credit:
    $1.005,51
    Book Reviews:
    0
    Или прокурор безграмотен, или журналисты врут. 180 м в сек, это 650 км/ч.
    А посадочная скорость Тушки - 240 км/ч, если не ошибаюсь.
  7. Grum_
    Оффлайн

    Grum_ Active Member

    Credit:
    $864,92
    Book Reviews:
    0
    Aml, посадочная да, но в глиссаде больше. Скорее 80 м.с это 288 км.ч
  8. Карапузик
    Оффлайн

    Карапузик Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Как бы наши новоявленные "друзья" не поливали экскрементами Тушку (кстати не напомните сколько аварий было у Ту-154 из-за конструкции а не от терактов, украинских ракет, ну и общеизвестного ЧФ?) авария с бортом №1 Киргизии не позволяет сделать столь категоричных выводов
  9. vdp
    Оффлайн

    vdp Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Вот вот ... при скорости 280 км/ч - это будет ~ 78 м/с
  10. clipmaker
    Оффлайн

    clipmaker Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    по поводу видео с места: там пистолетные выстрелы, а не что-то другое. 2 хорошо поставленных мужских голоса кричат по поводу "ну йюх всем". и женский бабий (или "младшой" какой, лейтенант-подросток)).
    еще интересно фото с милиционерами и военным, которые что-то мастерят с лампами ВПП (и кабель там рядышком свернутый). Когда сделано?
    Еще просьба всем не забывать про троллей!
  11. POISON
    Оффлайн

    POISON Новичок

    Credit:
    - $3,41
    Book Reviews:
    0
    какая прелесть
  12. Ecstasy Lover
    Оффлайн

    Ecstasy Lover Новичок

    Credit:
    - $8,51
    Book Reviews:
    0
    Как можно считать (расчитывать) то , чего не видишь в данной ситуации? :shok:
    Это не возможно, все же пилот не идиот.
    То о чем ты говоришь - это значит положиться на авсоь.
    Авось сяду...
  13. Grum_
    Оффлайн

    Grum_ Active Member

    Credit:
    $864,92
    Book Reviews:
    0
    Карапузик, У Ту-154 был конкретный косяк когда при пожаре второго двигателя повреждались трубопроводы всех трех гидросистем. В итоге самолет становился неуправляемым.
    Соответственно было 2 катастрофы - 84 в Красноярске и 94 в Иркутске.
    После Иркутска были внесены изменения в конструкцию (разнесены трубопроводы гидросистем и выведены наружу из гондолы 2 двигателя ,закрыты в кожухи)

    Ну и еще один косяк был в работе автомата тяги на посадке и в неэффективности руля высоты. Катастрофа 81 год в Норильске. Тоже были изменения в конструкции.
  14. Карапузик
    Оффлайн

    Карапузик Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Grum_, так может не так плох летун как про него говорят?
  15. leopold
    Оффлайн

    leopold Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Вот я о том и говорю, что если пилот не идиот, то чтобы принять решение идти на высоте 26 метров, нужно быть уверенным, что местность ровная.
    Если знать о перепаде высот по курсу более 20 метров, то ни о каком авось даже говорить не приходится, просто самоубийца.
  16. Ecstasy Lover
    Оффлайн

    Ecstasy Lover Новичок

    Credit:
    - $8,51
    Book Reviews:
    0
    Мне кажется летун не плох, хоть и принял ошибочное решение, но и дело не в машине.
    Расшифровывали ящики вместе с поляками.
    Предварительные выводы - все двигатели до конца работали нормально
  17. Карапузик
    Оффлайн

    Карапузик Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    вообще-то я о Тушке, :blum:
  18. Ecstasy Lover
    Оффлайн

    Ecstasy Lover Новичок

    Credit:
    - $8,51
    Book Reviews:
    0
    скажите, люди, что он имеет ввиду под выстрелами?
    два раза прослушал.
    Топот (шерох) ног по траве, вой пожарных машин, ветер в микрофон, и два раза отборный мат.
    Какие выстрелы?

    По поводу второго фото.
    Фото сделано позже.
    Это лампы МЧС для работы в темное время суток.
  19. Ecstasy Lover
    Оффлайн

    Ecstasy Lover Новичок

    Credit:
    - $8,51
    Book Reviews:
    0
    :)
  20. yury
    Оффлайн

    yury Новичок

    Credit:
    $934,84
    Book Reviews:
    0
    http://www.fontanka.ru/2010/04/14/114/
  21. Карапузик
    Оффлайн

    Карапузик Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    он же сразу предупредил про троллей..:) есть там несколько хлопков, но идентифицировать как выстрелы по записи на мобильник я бы не рискнул.. в любом случае из официалов первыми прибыли пожарные, а кадры сделаны до прибытия
  22. yury
    Оффлайн

    yury Новичок

    Credit:
    $934,84
    Book Reviews:
    0
    http://www.apsny.ge/2010/pol/1271310503.php
    Ну, не знаю. Сайт грузинский. Может утка.
  23. Наталья (СПб)
    Оффлайн

    Наталья (СПб) Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Добрый вечер всем участникам форума!

    Пишу из Санкт-Петербурга и хочу поблагодарить создателей и участников такого замечательного и доброжелательного форума. Начиная с субботы, именно ваш форум (не беру в счёт официальные СМИ) служит источником основной информации по произошедшей трагедии. Смоленску выпало нелёгкое испытание, но вы с честью его выдержали. Спасибо...Один из немногочисленных форумов, где спокойно и подробно обсуждают произошедшее.

    Wyrażam głębokie wyrazy współczucia dla wszystkich polskich gości z forum. :cray:
    (Выражаю глубокие соболезнования всем польским гостям форума).
  24. clipmaker
    Оффлайн

    clipmaker Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    я слушал не через обычные динамики, а в наушниках. Попробуйте так, и вы тоже услышите мат, и не 2 раза, а раз 5. И хлопки очень напомнят хлопки с видео на сайтах типа кавказчат....Ну, если вы вы там бывали конечно.
  25. ОльгаС
    Оффлайн

    ОльгаС Новичок

    Credit:
    $0,00
    Book Reviews:
    0
    Ecstasy Lover, я послушала раз 20, 2 раза мат, никаких выстрелов, в третьем кадре (41 секунда) какая-то неясная тень, совершенно не похожая на человека....ничего криминального, как не старайся найти... я думала, может остальные в лучшем качестве смотрят.

Поделиться этой страницей